AMPTRAC
Prawie każda firma używa różnych systemów monitoringu sieci do zbierania informacji o jej stanie. Poza prędkością danych i wykorzystaniem serwera powinny być także monitorowane uszkodzenia połączeń sieciowych. Ale "programowy monitoring" wymaga w pełni funkcjonującej infrastruktury sieciowej. Nie "widzi" leżących u podstaw fizycznych połączeń. Jeśli pojawi się błąd, to objawi się także na poziomie protokołu i będzie wykryty właśnie tam, a nie w warstwie fizycznej. W tym przypadku czas pochłonięty na sprawdzanie połączeń jest bardzo istotny. Poniższy artykuł opisuje znaczenie i możliwości Inteligentnego Systemu Zarządzania Okablowaniem.
Systemy sieciowe, które pojawiły się w latach 70-tych bardzo często były określane jako "systemy do określonych zastosowań". Zgodność z innymi zewnętrznymi systemami była mocno ograniczona, a wymiana informacji pomiędzy różnymi sieciami wymagała wielu starań. Z powodu wzrostu ilości systemów komputerowych i pojawienia się wymagań łączności pomiędzy firmami standardy komunikacji stały się koniecznością. Standardy te musiały być niezależne od producentów i platform oraz musiały być zgodne ze wszystkimi systemami operacyjnymi (np. DOS i UNIX). W 1984 roku komisja standaryzacyjna ISO opublikowała model, który zmienił drastycznie świat informacji i komunikacji - OSI (ang. Open Systems Interconnection), model referencyjny, który pozostał niezmieniony i jest ważny do dnia dzisiejszego. Podzielił on komunikację wewnątrz sieci na 7 warstw, każdą z oddzielnie zdefiniowanym sposobem komunikacji (Rys.1) Im wyższa jest pozycja warstwy w hierarchii modelu, tym mniej ma wspólnego z fizycznymi połączeniami (i jest bardziej abstrakcyjna). Model OSI upraszcza opis i projektowanie protokołów z sieciami komputerowymi i jest wirtualnie wykorzystywany przez każdego producenta w celu zapewnienia komunikacji i wzajemnej zgodności.
Wśród innych zadań realizowanych za pośrednictwem modelu OSI obecne są również takie jak wykrywanie dostępności danych, ich wysyłanie i odbieranie za pośrednictwem fizycznych połączeń czy dodatkowo wykrywanie błędów i korekcje informacji.
Wymiana danych pomiędzy aplikacjami dwóch różnych systemów komputerowych może być porównana do wirtualnego bezpośredniego połączenia pomiędzy każdą warstwą, pomimo że faktyczna transmisja danych jest ciągiem bitów wysyłanych po najniższej warstwie fizycznej. Aby znaleźć błąd w transmisji wszystkie warstwy muszą wziąć pod uwagę ten właśnie czynnik.
Jeśli pojawi się problem komunikacji danych, większość administratorów, serwisów czy biur pomocy (helpdesk) domyślnie pierwsze podejrzenia kieruje na oprogramowanie sieciowe. Przy wykorzystaniu narzędzi programowych przeszukiwane są wyższe warstwy. Ale według badań przeprowadzonych ostatnio przez firmę Gartner Inc. wynika, że prawie 69% tych poszukiwań jest przekazywanych ostatecznie do warstwy fizycznej sieci! A więc w większości przypadków pierwsze poszukiwania są kierowane błędnie. Co więcej, każde diagnostyczne narzędzie programowe do przesyłania protokołów i raportów wymaga prawidłowo działającej warstwy fizycznej. Wykorzystując system, który pozwoli także monitorować warstwę fizyczną, problemy sieciowe będą wykrywane łatwiej, szybciej i będą miały mniejszy wpływ na pracującą sieć.










